CUBE LTD 5                             

link do strony  firmy CUBE

.

                                                                      

 

 

Nawet najstarsi Tatrzańscy górale nie pamiętają jak ten rower wyglądał na samym początku. Jest to chyba najczęściej składany i rozkładany  rower na  świecie , a na pewno z tych które znam. Przyczyna tego jest jak zwykle ta sama , chęć zbudowania roweru doskonałego pod każdym względem ,  na pewno częściowo mi się to udało , to na skutek tych wszystkich kombinacji powstał spec full . Dużą pomocą przy wszelkiego typu kombinacjach związanych z przeróbkami tej wersji jak i pozostałych CUBE byli chłopaki z firmy http://www.relax.info.pl   

 Materiałem wyjściowym jest doskonała rama CUBE LTD 5  16" rocznik 2004 , z tych wszystkich ram CUBE jakie miałem ta jest najlepsza , najbardziej sztywna i pancerna przy doskonałe niskiej wadze , miałem okazję porównać ją z dużo wyżej wypunktowaną prze producenta CUBE ELITE TEAM , którą oddałem bez najmniejszego żalu  mojej siostrzenicy , ma teraz prawie dobry rower do jazdy .   Koła 3 kpl. na teren nieznany to piasty czerwone DA BOMB i obręcze też czerwone  DT FR 6,1 gumy również czerwone  PANARACER 2.1 , na teren lekki piasty DT HUGI 240 obręcze MAVIC X717 i gumy PANARACER  1.8 , teraz składam nowe jeszcze lżejsze na piastach i obręczach 3.1 MAVICA  .

 Hamulce oczywiście jak przystoi na dobrego górala to tarczówki i tak na początku były  HAYES MX 1 mechaniczne z tarczami 203 mm polecam je wszystkim są porównywalne z dobrymi hydraulikami a dużo prostsze w obsłudze i konserwacji , potem hydrauliczne MPH z tarczami 160 , po nich zostawiłem  sobie tylko tarcze , teraz na nowy sezon założę hydrauliczne CODA EXPERT  z tarczami 180 , i 160 co prawda są one przystosowane  do tarcz odpowiednio 171 mm  i 151 mm ale niektóre tarcze  160 i 180 a też pasują , są wystarczająco skuteczne i bardzo lekkie . 

Suport to kwadrat SHIMANO XT , korby REACE FACE FORGET przeżutka tylna SRAM 9.0 , przednia to SHIMANO XTR , łańcuch SRAM 89 . Trochę więcej napiszę o amorku to ROCK SHOX JUDY REACE rocznik 2002 chyba najbardziej pancerny z lekkich i najbardziej subtelny z tych sprężynowych , wybiera bardzo duże dziury jak i małe wyboje , często to on naprawia moje błędy i braki w myśleniu , ratując przed upadkiem na glebę , sztyca podsiodłowa  to prawdziwy majstersztyk jeden z niewielu przypadków w kraju  MAVERICK SPED BALL , bardzo lekka teleskopowa , powietrzna o regulowanym  skonu ok. 10 cm  z blokadą , mostek to ZZYZX , całość  się świetne prezentuje i doskonale nadaje do jazdy.

Rowerem tym przejechałem przez ostatnie trzy lata ok. 20,000km.