Trochę o sobie

 

 
   

 

Każdy człowiek w życiu ma jakąś pasję , ja wolny czas spędzam na rowerach .

Ale początek był inny, w 1980 roku rozpocząłem nauką w ZSZ nr 1 "Elektryku" na Konarskiego , tam też poznałem Pana Mietka Borkowskiego, nauczyciela i jednocześnie przodownika turystyki pieszej , to on zaszczepił we mnie pasję poznawania Polski , wtedy to zapisałem  się do PTTK-u.

Przez kilka lat nauki w szkole średniej poznawałem nasz kraj uprawiając aktywnie turystykę pieszą , z tego okresu mam wiele pamiątek i odznak PTTK , oraz przydomek "Duduś".  Potem praca zawodowa coraz mniej czasu wolnego, dlatego też przesiadłem się na rower, po prostu pieszo z plecakiem da się przyjść max 40km dziennie , a rowerem można pokonać 200-250km bez jakichś większych  problemów.

Po zatem nie ma innego tak wspaniałego hobby , które dostarczało by tyle satysfakcji , dawało prawdziwą wolność i zapewniało tak bliski kontakt z przyrodą.    

Do dzisiaj mam kontakty z kolegami z PTTK-u Siedleckiego, czasami jeszcze razem  jeździmy po Polsce i okolicy   /patrz http://www.doktorek.siedlce.cc / . Jednak z perspektywy przejechanych kilkudziesięciu tysięcy kilometrów na rowerze śmiem twierdzić iż najlepiej jeździ się w pojedynkę . 

Oprócz jazdy z Siedleckimi grupami rowerowymi dużo wolnego czasu spędzam na rowerach z Markiem Zychowieckim  /patrz http://www.dolinabugu.siedleckie.pl/ to z nim poznajemy wspólnie tajniki i uroki Puszczy Białowieskiej , i całej tzw. Ściany Wschodniej od Siemianówki do Włodawy, chociaż ostatnio Marek się zaniedbuje w tym temacie i coraz miej jeździ a coraz częściej opowiada o swoim nowym hobby "paralotni" .

Byłem w wielu ciekawych miejscach na świecie, poznałem praktycznie całą Polskę, ale wydaje mi się  ze u nas na Podlasiu jest najładniej.         

Aktualnie od 10 lat zawodowo jestem związany z firmą handlową SEMIX gdzie jestem kierownikiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

pamiątki z lat 80

powyżej ze strony Marka umieściłem bez jego wiedzy 4 fotografie na których się znalazłem często przypadkowo