Wrzesień w Puszczy Białowieskiej

 

                                        

  Gruszki i okolice

 

 

 We wrześniu 2008 w odstępie dwu tygodni wybraliśmy się kolegą Markiem do Puszczy Białowieskiej  do "nowo odkrytego"  miejsca jakim są Gruszki . Gruszki są  siedzibą  Nadleśnictwa Browsk oraz Centrum Edukacji Leśnej , mają tu spory parking , jest cicho i spokojne , fajna atmosfera .

Pogoda dopisała nam w obydwu wyjazdach .

Pełen luz . Potaczaliśmy się trochę po Puszczy Białowieskiej w okolicy Rezerwatu Głuszec , Masiewa , aż do Starej Białowieży , trochę po "przytorzach" i innych puszczańskich terenach . 

Podczas obydwu wyjazdów korzystaliśmy z GPS-ów Garmina oraz doskonałych map topograficznych okolicy . Pozwoliło to nam w pełni poznawać tajemnice puszczy a nie tylko korzystać z utartych znakowanych szlaków . Bezmiar dróg i dróżek jest tutaj niewyobrażalnie duży . Dopiero posiadanie tak doskonałego sprzętu sprawia że teren taki jak Puszcza Białowieska staje się odkrytą kolorową kartą .

Wyjazd nasz był sprowokowany informacjami o zającu z rogami . Widziałem go podczas mojego pobytu w puszczy w czerwcu tego roku . Marek jako "stary" myśliwy podchwycił temat rogatego zająca  .

On sam zaś poszukiwał wielbłąda bagiennego , gdzieś w necie znalazł o nim informacje , że takowy gdzieś po puszczy się włóczy . Potwierdzali to także miejscowi .

Dwa razy po kilkadziesiąt kilometrów przez bagna i niedostępne głusze i nic . Pewnie to bujda . Ale ciężko to wszystko wytłumaczyć zmęczeniem czy omamami , w środku lasu zające przecież nie powinny występować . To typowo polne stworzenia i występują co najwyżej na skraju lasu .

 W necie znalazłem klika zdań o rogatych zającach , w więc cos jest na rzeczy. 

 Sprawa wielbłąda to co innego mógł to by być zwyczajny wielbłąd który zwiał na przykład z cyrku czy zoo . Niestety nasze dwie wyprawy nic nie wniosły do naszych poszukiwań . Ale to nic , mamy teraz konkretne powody aby jeszcze kilka razy zajrzeć tu w te strony .    

Widzieliśmy za to z bliska stado żubrów , bobry ,dosyć dużego jelenia , dzika i inne drobne leśne zwierzęta .

Puszcza zwłaszcza jesienią wnosi dużo kolorytu do krajobrazu . Polecam zwłaszcza jesienią , Puszcza Białowieska jest wtedy pusta , ludzi prawie nie ma , cisza spokój .