Siedlce – Mordy - Siedlce

 

 

Trasa rowerowa prowadząca do jednej z najstarszych miejscowości w naszym regionie.

 

Z Siedlec jedziemy w kierunku wschodnim kierując się drogą na Łosice. W Stoku Lackim, skręcamy w prawo tak jak kieruje nas znak drogowy na Olszankę, po kilkuset metrach znowu w lewo, tutaj przy tym skrzyżowaniu stoi kapliczka św. Jana Nepomucena. Jest to jeden z najstarszych św. Janów Nepomucenów u nas na Podlasu. A dla dla gospodarzy jest to prawdziwa duma.  

 jedziemy dalej w kierunku wschodnim w połowie miejscowości stoi druga równie ciekawa kapliczka, ta jest zamknięta i poza tym łatwo ją pominąć, tutaj obejścia gospodarzy pilnuje św. Florian

  

jadąc dalej prosto mijamy przejazd kolejowy i wioski Pustki, Grubale,

 mijamy jagodowo grzybowy las

 i docieramy do wsi Tarcze potem w lewo i kilkaset metrów szosą i na skrzyżowaniu lekko w lewo i docieramy do Cielemenca który łączy się z Czuryłami. Zaraz za sklepem na skrzyżowaniu lekko w lewą stronę. Zaraz potem Olędy,

 trochę szosy z ładnymi widokami na dolinę Liwcai docieramy do Krzymosz. Tutaj na pierwej krzyżówce w prawo i docieramy do miejscowego kościoła

 trochę można odpocząć. Jedziemy dalej prosto, we wsi Wielgosz mijamy starą ładną aleję wierzbową

oraz trochę dalej po naszej lewej na jednej z posesji figurę Jezusa Frasobliwego,

 jadąc dalej zgodnie ze wskazaniem drogowskazu skręcamy w lewo na Mordy. Rozpościera się tutaj fantastyczny widok na łąki,

 olbrzymie łąki, jak okiem sięgnąć , wszędzie aż po horyzont łąki.

 

Mijamy rzeką Liwiec i przy pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w prawo do wsi Klimonty, mijamy ładną wiejską posesję,

 i na pierwszym skrzyżowaniu w lewo, docieramy do podmokłego lasu.

 To te mokre łąki i takie podmokłe lasy kiedyś broniły dostępu od południa do Mordów. I sama miejscowość Mordy tak stara jak Podlasie. Początki miejscowości sięgają zamierzchłych czasów gdzieś jeszcze przed narodzeniem Chrystusa. Pierwsze zapiski to wiek XIV, i parafia jako jedna z pierwszych na Podlasiu istniała już na początku XV w. do niedawna starsi mieszkańcy Mordów mówili o Siedlcach iż to miasto leży koło Mordów. Tutaj w Mordach czas jakby się zatrzymał w pierwszej połowie XX w. sporo budynków drewnianych w dobrym stanie. I zabytki, Stary ładny kościół,

 Kaplica na cmentarzu, Pałac w parku,

 Gorzelnia

 i kilka naprawdę ładnych przydrożnych figurek. Z Mordów kierujemy się na zachód, tak jak kieruje nas znak drogowy, na Krześlin.

 Słyszałem kiedyś taką legendę iż jeden z pierwszych Piastów dokonując inspekcji swoich wschodnich rubieży przybył właśni tą drogą /specjalnie na tą okoliczność zbudowaną/ do Mordów. Kilka kilometrów asfaltami i wioska Czołomyje

 potem wioska Ogrodniki i mijając bokiem wioskę Czepielin,

 docieramy do szosy Siedlce Korczew, tutaj w lewo kilka kilometrów, mijamy rzekę Liwiec

 i wioski Golice i Żabokliki. Docieramy do Siedlec

Pokonaliśmy dystans ok. 50km. Jest to tak zwana bezpieczna trasa rowerowa, mały ruch na lokalnych asfaltowych drogach sprawia iż naprawdę można się skupić na podziwianiu widoków a nie stresowaniu się dużym natężeniu ruchu drogowego na drogach tzw. numerowych.

       POLECAM         

Ślad trasy do GPS-u Garmina

Ślad alternatywnej trasy, z powrotem przez Krześlin i Borki Siedleckie