|
Jarnice Lisia, Sowia Góra |
||
| Dostałem od mojego kolegi Marka Zychowieckiego kilka fotografii do wykorzystania na mojej stronie prezentującej Dolinę Liwca w okolicy Sowiej Góry nieopodal wsi Jarnice. Fotografie powstały podczas lotów na paralotni we wrześniu 2009r. z wysokości ok. 250m. Widać na nich doskonale co znaczy "meandrująca rzeka" widoczne są ślady po starych korytach i mnogość zakrętów na Liwcu . Te i inne zdjęcia oraz filmy można obejrzeć na stronie POLECAM
Lisia / Sowia / Góra to nie tylko ładne widoki ale też i bardzo stara historia związana z tym szczególnym wzgórzem . Początki sięgają prehistorii i są owiane mrokami tajemnic . Dla ludów pierwotnych wzniesienie to które wyraźnie dominowało nad otoczeniem było miejscem odprawiania pogańskich obrządków ku czci słońca i w latach późniejszych drzewom i zaklętych w nich bożkach . Legendy mówią o tym iż czarownice zlatywały się z odległości nawet kilkuset kilometrów , podobnie jak na Łysicę w Górach Świętokrzyskich , Potwierdzone jest badaniami archeologicznymi istnienie grodziska u podnóża wzniesienia z przed kilku tysięcy lat . W okresie późniejszym też wiele się działo . Każda przetaczająca się wojna na tych ziemiach dawała okazję do ostrzeliwań przeciwległej strony Liwca przez naszych wrogów . Strzelali stąd Szwedzi , Prusacy , Rosjanie a ostatnio Niemcy . Wzgórze to pierwotnie było znacznie wyższe, ale sporą część wzgórza rozkopano i wywieziono gdyż składa się ono z doskonałej jakości żwiru, znajdowała się tutaj po prostu żwirownia. Co by nie mówić, ile by nie pisać na pewno jest to najładniejszy widok w Dolinie Liwca a i też jeden z najładniejszych widoków u nas na Podlasiu . Kilka słów na temat podwójnej pisowni Lisia/Sowia/ Góra. Na północ od rzeczonej góry przyjęło się mówić Sowia Góra, natomiast na południe od niej mówiło się Lisia Góra. My w Siedlcach nie znaliśmy innej nazwy jak Lisia Góra. W związki z tym iż góra ta jest administracyjnie przypisana do gminy Liw a więc na północ od samej góry władze administracyjne przy drodze umieściły znak SOWIA GÓRA. I stąd podwójna pisownia. A swoją drogą widuje się się tutaj zarówno sowy jak i lisy, ale lisów na pewno więcej. Zapraszam do osobistego podziwiania .
|