|
Kościół w Jarnicach
|
||
|
Rys historyczny kościoła- kaplicy pod wezwaniem św. Jakuba Apostoła na podstawie danych zasięgniętych z informatora o Diecezji Drohiczyńskiej
|
||
|
. Pierwotna nazwa wsi Jarnice brzmi „Jarnicze".
1388r.- Król Władysław Jagiełło nadaje nazwę wsi „Jarnice" i przekazuje ją jako uposażenie Katedrze Wileńskiej.
1408r.- Wielki Książe Litewski Witold przekazuje wieś Jarnice w prywatne ręce hrabiemu Lisowi, jako uznanie za wniesione zasługi na polach bitewnych.
1474r.- Hrabia Andrzej Lis buduje pierwszą drewnianą świątynię pod wezwaniem św. Jakuba Apostola.
150lr.- Hrabia Andrzej Jarnicki uzyskuje zezwolenie u władz kościelnych na utworzenie parafii przy tutejszej świątyni oraz zmianę nazwy „kaplica" na parafialny kościół pod wezwaniem Św. Jakuba Apostola.
1657r.- Splądrowanie a następnie spalenie kościoła przez wojska szwedzkie, w czasie tak zwanego „Potopu" tj. wojny północnej w latach 1655-1660. Z palącego się kościoła uratowano ( jak podaje legenda): obraz Św. Jakuba Apostola, monstrancję i kilka metalowych krzyży. Wszystkie te przedmioty przekazano do parafii w Węgrowie, które już do Jarnic nie powróciły za wyjątkiem, prawdopodobnie, obrazu św. Jakuba
1721 r.- Hrabia Tadeusz Murawski, właściciel majątku ziemskiego w Janicach przywiózł kościół z Budziszyna parafii Mokobody do Jarnic.
Kościół z Budziszyna zbudowany był w 1783r. W głównym ołtarzu umieszczono obraz Najświętszej Marii Panny Budziszyńskiej słynący z wielu cudów. W kościele tym zbierało się wielu pielgrzymów na nabożeństwa z okazji świąt narodowych jak: 3-Maja, 30-Listopada, wybuch powstania kościuszkowskiego itp., gdzie śpiewano również pieśni patriotyczne. Rząd carski w obawie, czy z tych licznych rzesz pielgrzymów nie rekrutują się powstańcy postanowił zniszczyć kościół w Budziszynie. Gdy dowiedział się o tym proboszcz parafii w Mokobodach( prawdopodobnie od rosyjskiego oficera, który przebywając w tym kościele dostąpił cudu- odzyskał wzrok, dotychczas nie widział) postanowił usunąć kościół. Potajemnie uzgodnił z hrabią Murawskim termin rozbiórki świątyni i nocami przetransportowano go transportem konnym i wodnym do Jarnic stąd wśród ludzi „utrzymuje" się legenda, że kościół przypłynął rzeką Liwiec. W Jarnicach świątynię tę postawiono dokładnie w tym samym miejscu, co stał poprzednio kościół spalony przez Szwedów. Obok kaplicy wybudowano drewnianą dzwonnicę i umieszczono w niej dzwony w 1856 roku. Od tego czasu „wzywano" wiernych na nabożeństwa dzwoniąc a nie jak dotychczas trąbiąc w bawole rogi. Po śmierci hrabiego Tadeusza Murawskiego w 1857r. mieszkańcy Jarnic czcząc Jego pamięć, jako fundatora kaplicy, wybudowali nagrobek i otoczyli to miejsce żelaznym ogrodzeniem bezpośrednio stykającym się ze świątynią.
|