Korczew , Bużyska , Drohiczyn-Ruska Strona , Góry , Laskowice , Korczew


 

 

Trasa rowerowa dość krótka ok. 20 km , polecana na sobotnie popołudnie dla tych którzy lubią nie standartowe , Podlaskie widoki , naturalną przyrodę i jeszcze nie skażone środowisko .


Do Korczewa przyjechałem z Siedlec rowerem,

 zresztą z powrotem do Siedlec też wracałem rowerem .Ta część trasy jest dość nudna, /tylko czasami przyroda stwarza nam niespodzianki/ i nie będę jej opisywał, godne polecenia są jedynie kościoły w Paprotni i Knychówku .


W samym Korczewie jest duży ładny pałac i stary park .

 Korczew jest obecnie siedzibą gminny , i jak na Podlaską Nadbużańską wioskę przystało jest ładnie położony na wzgórzu .

Są tutaj organizowane różne ciekawe imprezy jak "Zielony Korczew", "Magia Lat 20-tych" czyli zlot starych samochodów.

To tutaj siedząc kiedyś z kolegą pod sklepem i popijając policoktę , posłuchaliśmy sobie trochę o o okolicy . Przysiadł się do nas miejscowy starszy już człowiek i pogadaliśmy o historii z przed II wojny jak to oficerowie w ramach szkoleń przed atakiem wroga kazali łapać aeroplany bosakami . Opowiadał też o samej okupacji a działo się tutaj dużo , to w końcu stąd na sowietów uderzyły najsilniejsze zgrupowania armii Niemieckiej .

Przed wyjazdem na trasę proszę zaopatrzyć się w napoje bo po drodze nie będzie sklepów .

Z Korczewa kierujemy się w lewą stronę w dół w kierunku na Starczewice i Bużyska droga w dół jest dość stroma ale po wyasfaltowaniu bezpieczna . Kiedyś to co innego , jak był jeszcze bruk to był to prawdziwy chardkor , teraz to już tylko kor . Na samym dole jeszcze przed końcem asfaltu droga rozdziela się na lewo na Szczeglacin i Mogielnicę i prawo na Bużyska i Starczewice , my skręcamy w prawo , jest tam znak kierujący na Starczewice , trzymamy się asfaltu , położyli go akurat niedawno jeszcze jest cały i nie poniszczony


po lewej stronie szosy mijamy kilka dużych stawów rybnych zadbanych i z rybami /to widać , słychać i czuć/ , po prawej stronie widać olbrzymie łąki aż do samej rzeki , jadąc dalej mijamy most na rzece Kołodziejce  ,


stąd już widać rozwidlenie drogi w prawo w kierunku  Bużysk i w lewo na Starczewice my skręcamy w prawo i już bitą polną drogą kierujemy się na Bużyska . Mijamy znowu tą samą rzekę i wjeżdżamy na teren rezerwatu przyrody "Przekop" o czym informuje nas duża tablica zaraz za mostem po lewej stronie drogi .

 Uwaga w niektórych miejscach na trasie spotykamy znaki PTTK-owskiego szlaku turystycznego ale tylko w niektórych , proszę się nimi nie sugerować , szlak już dawno nie był konserwowany i potrafi zmylić niejednego podróżnika .
Przy starych zniszczonych zabudowaniach droga skręca w lewo ,to właśnie  tutaj jest najniższe miejsce na drodze , często zalewane podczas wiosennych przyborów Bugu .


 

po przejechaniu kawałka drogi widać już same Bużyska my kierujemy się w prawo polną drogą wjeżdżamy na łąki .

Stąd już widać Drohiczyn , jeśli jest ładna pogoda to widoki te pozostają na długo w pamięci .


 


Dalej to już dawna część Drohiczyna Ruska Strona . Ponad 100 lat temu Bug zmienił koryto i spora część miasta znalazła się po naszej stronie rzeki , minęło dużo czasu , ludność miejscowa gdzieś się po świecie rozproszyła , teraz to tylko tzw. letnicy pozostają tutaj . Struktura dróg i ścieżek na terenie Ruskiej Strony jest dla mnie osobiście tak skomplikowana że nie jestem w stanie jej zapamiętać , a bywam tutaj dość często .


W kilku miejscach warto zjechać nad sama rzekę , z każdego miejsca widoki są inne .


Piękna i uroku tych widoków nie jest w stanie oddać żadna fotografia .

Powolutku jedziemy wzdłuż Bugu zmierzając w górę rzeki w kierunku wsi Góry , prowadzi tam piaszczysta droga prowadząca przez łąki .

 /popołudniami tymi drogami miejscowi spędzają krowy do wsi/ ,

potem już las i wiadomo dlaczego wioska nazywa się Góry , od strony rzeki jest fantastyczny widok na wzniesienie na którym leży wioska .


w Górach skręcamy w prawo i już dalej asfaltem kierujemy się do Korczewa po drodze mijamy Laskowice tam jeszcze mają bruk na drodze .
 

Trasę tą pokonuję kilkukrotnie w ciągu każdego roku , fotografie oraz opis powstały we wrześniu 2008 . Dodatkowa galeria powstała w październiku 2008 .

Całość trasy prowadzi przez Nadbużanski Park Krajobrazowy i należy pamiętać aby tego krajobrazu nie uszkodzić ani nic z tego krajobrazu nie zabierać ze sobą .

Na sporej części dróg jest piasek  i tutaj najlepiej spisuje się rower górski i opony minimum 1,9" .    

Dodano 07 06 2010r.

 Od niedawna istnieje możliwość przeprawy na drugą stronę Bugu do Drohiczyna. W Bużyskach jest firma MEXUSS zajmująca się żeglugą po Bugu. Telefon kontaktowy znajduje się poniżej na fotografii, na raz może przeprawić się max.15 osób. A po drugiej stronie jest co podziwiać to przecież stara stolica Podlasia. Zapraszam.