|
Siedlce Las Lipniak Wiśniew Siedlce |
||
|
Ciekawa licząca ok. 60km trasa rowerowa prowadząca przez najładniejszy moim zdaniem las w naszym regionie, będziemy gościć w Wiśniewie, miejscowości kultywującej dawne tradycje.
Z Siedlec wyjeżdżamy w kierunku południowym ul Artyleryjską, jest tutaj nowa ścieżka rowerowa
w połowie ścieżki w lesie stoi samotny krzyż, to miejsce straceń Siedlczan z A.K. w okresie ostatniej wojny.
Dalej jedziemy niestety asfaltami bo tak jest najbliżej .Po drodze mijamy wioski Rakowiec, Wołyńce z kościołem w o bardzo nowatorskiej bryle.
Docieramy do lasu Lipniak naprawdę ładnego, przyjaznego turystom lasu. W miejscowości Lipniak na parkingu przydrożnym możemy chwilę odpocząć, jadąc dalej docieramy po kilku kilometrach do krawędzi tegoż lasu i przy reklamie Biesiadnego Sioła skręcamy w lewo,
jedziemy cały czas prosto lasem, na jedynej krzyżówce w prawo i trzymamy się południowego skraju lasu
aż do jego wschodniej krawędzi .Po lewej w oddali mijamy samotne zabudowania. Po kilkuset metrach mamy zakręt w prawo i dalej prostą polną drogą, równolegle do linii energetycznej, mijamy samotne zabudowania Koloni Lipiny, docieramy do wsi Lipiny. Tu już na asfalcie w lewo i po kilku kilometrach i zakrętach docieramy do pierwszych zabudowań wsi Kaczory i tu nowiutkim asfaltem, prosto na północ, tak jakby specjalnie dla nas przygotowaną drogą kierujemy się do Wiśniewa.
A jest to co oglądać. Musimy tutaj obejrzeć stojący w centrum kościół
oraz symboliczny pomnik czołg T34
są tam też inne tablice upamiętniające niezbyt odległą historię. Wyjeżdżając z Wiśniewia skręcamy w boczną drogę w kierunku Stoku Wiśniewskiego . Ładna spokojna asfaltowa droga poprowadzi nas przez las,
łąki i pola do Stoku Wiśniewskiego .Tutaj warto trochę zwolnić i popatrzeć jak mieszka Siedlecka elita finansowa , drewniane dworki , wiatraki i inne atrakcyjne budowle z drewna i betonu . Potem już na rondzie w prawo do Myrchy i Wólki Wołynieckiej , następne kilka kilometrów , kawałek Rakowca i już mijamy most na Muchawce, oznacza to iż dotarliśmy z powrotem do Siedlec .
Naprawdę warto , wielokrotnie trasę to pokonuję w ciągu roku , szczególnie polecam tą trasę późną jesienią kiedy liście na drzewach nabierają kolorytu złota, czerwieni i żółci . W X 2008 wykonałem trochę fotografii aby pokazać te właśnie kolory jesieni w moim ulubionym lesie
ślad trasy do gps-u GARMIN
|