|
Kościół w Niwiskach
|
||
|
Pierwsze pisane wzmianki o kościele tutejszym i parafii pochodzą z 1253r. i mówią o tym, iż jest to jedna z najdalej na wschód wysuniętych, parafia Archidiecezji Poznańskiej, podobnie jak i sąsiednie parafie Liw, Latowicz i Mińsk. Potem jeszcze zapiski z 1300r. W dalszym okresie historii brak jest jednak jakichkolwiek dokumentów potwierdzających funkcjonowanie parafii z lat późniejszych. I tak było do drugiej połowy wieku XV. Niwiski leżą po mazowieckiej części Liwca, a więc historia tej części naszych ziem przebiegała troszeczkę innymi torami, niż ziem leżących po naszej Podlaskiej części Liwca. Był to inny region kraju, inna była też zwierzchność terytorialna i duchowna. A i rzeka ta kiedyś była znacznie większa i stanowiła naturalną przeszkodę i granicę niezbyt łatwą do sforsowania. . Parafia Niwiski jaką znamy obecnie została utworzona w 1480r. w tym też roku wybudowano tutaj drewniany kościół. Murowany kościół w obecnej formie wybudowano w 1787r. fundatorami podobnie jak i innych kościołów na naszym szlaku nad Liwcem był znany powszechnie i bardzo bogaty ród Ossolińskich. „Z rodziną Ossolińskich wiąże się smutna opowieść dotycząca historii kościoła w Niwiskach. Jak twierdzą historycy, kościół powstały w 1787 r., był wotum przebłagalnym, które Kazimierz Ossoliński ufundował, czując się winnym śmierci swojego syna Franciszka. Według jednej z wersji to ojciec doprowadził syna do samobójczej śmierci albo, jak sugerują inni zginął on z jego ręki”. Dodam iż z drewna, z rozbiórki starego drewnianego kościoła pobudowano w Niwiskach kilka domów, jeden z tych domów przetrwał do naszych czasów i znajduję się przy drodze wyjazdowej w kierunku wsi Wyłazy, jeśli nie jest to legenda, to jest to jeden z najstarszych drewnianych budynków u nas na Podlasiu, a i niezły kawał historii jest z tymi kawałkami drewna związany. Kościół był kilkakrotnie gruntownie remontowany i odnawiany w XIX wieku. Kościół znajduje się na sporym wniesieniu. co sprawia że jest widoczny ze wszystkich stron, wyraźnie dominuje nad okolicą, doskonale komponując się z naszym Podlaskim krajobrazem. Dzisiaj po wielu latach od wybudowania świątynia ta prezentuje się znakomicie, to zasługa tutejszego gospodarza jak i samych parafian. W kościele znajduje kilka obrazów o dużej wartości artystycznej; Pierwszy z nich, z I połowy XVIII w., przedstawia „Św. Stanisława wskrzeszającego Piotrawina", drugi to XVIII wieczny wizerunek św. Kazimierza, zaś kolejny obrazuje „Pokłon Trzech Króli”. Z Niwiskami nierozerwalnie związana jest też kapliczka św. Jana Nepomucena, jedna z najładniejszych figur tego „naszego” świętego u nas na Podlasiu
Źródła :wersja papierowa i elektroniczna Echo Katolickie, informacje własne i rodziny
|