|
Ta trasa rowerowa , to moja propozycja dla tych naszych Siedleckich rowerzystów,
którzy boją się zbyt daleko odjechać od domu. Będziemy jechać dolinami Muchawki oraz Liwca,
przez Mościbrody, Zbuczyn, Krzymosze, Pruszyn, Pruszynek, Golice, cały czas będąc
blisko
Siedlec.
|
|
|
Z
Siedlec jedziemy w kierunku południowym tak jak się jedzie na Domanice.
Zaraz za mostem na Muchawce

skręcamy w lewo w kierunku wsi Wólka Wołyniecka
, trochę jedziemy lasem, zaraz potem już Wólka Wołyniecka, w samej wiosce
przy skrzyżowaniu stoi ładna, bardzo rzadko potykana u nas na Podlasiu kapliczka

jadąc
dalej mamy wspaniałe widoki
na dolinę Muchawki,


potem znowu las.

Kilka kolejnych zakrętów i już wioska
Myrcha, w środku wioski stoi wielkie dostojne drzewo, to lipa, a pod nią
ławeczka i tu można zrobić pierwszy odpoczynek. Jadą dalej docieramy do
skrzyżowania, tutaj jedziemy prosto, po obu stronach drogi mijamy ładne
widoki na dolinę Muchawki

Znowu las, kilka kolejnych zakrętów, kolejna wioska Wólka Wiśniewska.
Jadąc dalej docieramy do mostu na Muchawce. Zaraz za mostem skręcamy w lewo, docieramy do posiadłości
"naszego" Podlaskiego Senatora Borkowskiego. Jest
tutaj piękny dworek i otoczenie,

nieopodal zakłady mięsne. Kilkakrotnie
w roku odbywają się tutaj festyny i ciekawe imprezy na które przybywają
tysiącami Siedlczanie jak i okoliczni mieszkańcy. Kierujemy się na wschód w
kierunku bardzo ruchliwej szosy Siedlce Łuków. Tutaj starając się zachować
szczególną ostrożność skręcamy w prawo i po kilkuset metrach jazdy tą szosą
skręcamy w lewo. Już widać w oddali zabudowania wsi Borki Kosiorki, tutaj na
skrzyżowaniu w prawo, kilka zakrętów, następna wioska Borki Paduchy i
tutaj też na zakręcie w prawo, po przejechaniu torów kolejowych następna
wioska Borki Kosy. Po naszej prawej stronie na podwórku jednej z
posesji stoi na lipowej gałęzi figurka Matki Boskiej Szkaplernej

potem wioska Jasionka, widoki na
pola uprawne

po kilku kilometrach jazdy, wita nas duża miejscowość Zbuczyn.
Jest to siedziba dużej gminy. Na drugim skrzyżowaniu skręcamy w lewo i po
przejechaniu szosy Siedlce Terespol jesteśmy w centrum. Ścieżki rowerowe po
obu stronach ruchliwej szosy,
ładna remiza strażacka, Bank, Stacja Pogotowia, Policja, nowy Orlik, czysto i schludnie, widać że Zbuczyn ma
dobrego gospodarza. Kiedyś do okresu Powstań, jeszcze wtedy miasto,
miejscowość ta słynęła z
największej w okolicy ilości karczm. A nazwa pochodzi prawdopodobnie od
zajęcia mieszkańców pobliskich lasów "zbójowania". Jedziemy dalej prosto w kierunku
północnym kierując się na miejscowości Choja i dalej Czuryły. Tutaj skręcamy
w prawo i jedziemy przez Olędy do Krzymosz. Zatrzymamy się na chwilę przy
miejscowym kościele,

jest też tu obok stary park. I
wspaniałe widoki
na drugą naszą rzekę Liwiec. Jedziemy teraz na północ przez miejscowość
Leśniczówka i jadąc przez las


docieramy do szosy Siedlce Mordy,
Skręcamy tu w lewo, po kilkuset metrach w prawo w kierunku Pruszyna. Jest
tutaj stary kościół.

Kiedyś Pruszyn słynął z dużych odpustów
i sprzedawanych z tej okazji tzw. „kóz” z ciasta. Przy kościele jest duży
plac przy którym stoi krzyż i tablice pamiątkowe.

Jedziemy teraz w kierunku Pruszynka,
tutaj na styku obu miejscowości stoi kapliczka z figurą św. Jana Nepomucena.

Warto tu się choć na chwilę
zatrzymać i popatrzeć na oblicze świętego. Jesteśmy w dolinie Liwca

i często w tej okolicy zdarzają
się podtopienia i wylania rzeki i to właśnie ten święty pilnuję miejscową
ludność od tych problemów. Jadąc dalej mijamy wioskę Błogoszcz.

Po naszej prawej płynie Liwiec.
Podmokła okolica sprawia iż w dużej ilości występują tutaj bociany

i inne ptactwo wodne i tylko
patrzeć jak stosowne władze ustanowią tutaj jakiś rezerwat przyrody.
Docieramy do Golic skręcamy w lewo, jeszcze tylko Żabokliki i jesteśmy w
Siedlcach.
Trasa ta jest bardzo łatwa i nie
licząc kilkuset metrów po ruchliwych szosach, bardzo spokojna, wszędzie na
drogach asfalty i możemy jechać bardzo bezpiecznie podziwiając wspaniałą
przyrodę obu naszych rzek. Trasa ta ma długość ok. 50 km . Polecam.


|
|